Abstract

W artykule postawiono następującą tezę: mediacja stanowi wyjątkowy przypadek retoryczny, w którym skuteczność perswazji jest odwrotnie proporcjonalna do jej widoczności. Aby być efektywnym perswadującym, mediator musi zrezygnować z pozycji oratorskiej – buduje ethos przez abdykację, a perswazję realizuje przez jej delegację stronom konfliktu. Komunikacja inkluzywna nie jest w tej perspektywie wartością dodaną mediacji, lecz warunkiem koniecznym owej delegacji: tylko w przestrzeni bezpiecznej i opartej na wzajemnym szacunku każda ze stron może stać się perswazyjnie fortunnym rzecznikiem własnej sprawy. Teza ta została zweryfikowana poprzez retoryczną analizę trzech elementów: tzw. korpusu mediacyjnego – monologu mediatora, modelu Porozumienia bez Przemocy (PbP) oraz „komunikatu JA” – z zastosowaniem neoarystotelesowskiej ramy analitycznej (inventio, dispositio, elocutio; etos, patos, logos) uzupełnionej o teorię audytorium Chaïma Perelmana i Lucie Olbrechts-Tyteki. Wykorzystano też metodę close reading do analizy autentycznego przykładu, ujawniającej konkretne zabiegi językowe konstytuujące mediacyjną perswazję.

Journal
Res Rhetorica
Published
2026-10-01
DOI
10.29107/rr2026.3.2
CompPile
Open Access
OA PDF Diamond
Topics
Export

Citation context

Cited by in this index (0)

No articles in this index cite this work.

References (0)

No references on file for this article.